Pchanie swojego ciała do granic możliwości, robienie czegoś dla swojej sprawności. Wiele osób stawia obecnie na tzw. trening HIIT. Czym jednak jest HIIT i jak dokładnie działa? Wyjaśniamy ci to. Trening HIIT jest dla Ciebie, jeśli chcesz zbudować mięśnie i zredukować tkankę tłuszczową lub po prostu osiągnąć lepszą kondycję. HIIT to skrót od High Intensity Interval Training - jest to forma treningu, która pracuje z interwałami. W fazach treningowych organizm jest poddawany bardzo intensywnym wyzwaniom, po czym następuje krótka przerwa na regenerację. Następnie rozpoczyna się kolejna intensywna faza treningowa, po której następuje kolejna przerwa. Ta forma treningu staje się coraz bardziej popularna również w Niemczech i pozwala na obciążenie i wytrenowanie ciała w zupełnie nowy sposób. Tymczasem redukcja tkanki tłuszczowej poprzez taki trening interwałowy została nawet potwierdzona badaniami naukowymi. Ze względu na duże obciążenie w krótkich interwałach, trening HIIT często daje nawet lepsze efekty niż klasyczny trening cardio. Do tej pory trening cardio był często wykorzystywany do spalania tkanki tłuszczowej. Ćwiczenia i ruchy biegowe rzucają wyzwanie ciału przy wykorzystaniu do 70 procent maksymalnego tętna. Przy okazji, jedna godzina HIIT w tygodniu ma mniej więcej taki sam efekt jak pięć godzin treningu cardio! Dodatkowo HIIT często poprawia wytrzymałość. Podobną zasadę wykorzystuje High Intensity Interval Training. Jednostki treningowe są krótsze, ale znacznie bardziej intensywne. Celem jest spalenie większej ilości tkanki tłuszczowej. Tętno podczas treningu HIIT wynosi nawet 90 procent, więc organizm jest poddawany znacznie większemu wyzwaniu. Ponieważ granica wydolności fizycznej jest często właśnie osiągana, tym bardziej ważne są fazy regeneracji. Powolne interwały dają organizmowi możliwość regeneracji. Podczas tych faz jesteś jednak cały czas aktywny i nie odpoczywasz.
poniedziałek, 22 sierpnia 2022
Pchanie swojego ciała do granic możliwości
Biegają po parku o piątej rano
Biegają po parku o piątej rano, pokonują na rowerze setki kilometrów w 40-stopniowej pogodzie lub podnoszą ciężary zamiast spotykać się z przyjaciółmi: Ludzie, którzy są uzależnieni od sportu. Osoby dotknięte chorobą cierpią - psychicznie, społecznie i fizycznie, ale często tego nie zauważają. O uzależnieniu od sportu i jego zagrożeniach rozmawialiśmy z ekspertem. Kiedy słyszymy słowo "uzależnienie", większość ludzi myśli o alkoholu lub narkotykach, może nawet o uzależnieniu od hazardu. W rzeczywistości uzależnienie od sportu jest również uznawane w psychologii za samodzielną chorobę i należy do kategorii tzw. uzależnień behawioralnych. "Osoby dotknięte chorobą wykazują takie same zachowania jak ludzie uzależnieni od alkoholu lub narkotyków" - wyjaśnia psycholog sportowy dr Heiko Ziemainz. Ale kogo właściwie dotyczy diagnoza "uzależnienie od sportu"? Z góry jedno: na pewno nie wszystkim tym, którzy uprawiają jogging o piątej rano. Ponieważ aktywność fizyczna relaksuje, poprawia samopoczucie lub jest po prostu dobrą zabawą (zwłaszcza wspólnie z innymi), niektórzy ludzie wykonują ją regularnie i z przyjemnością. Psychologowie określają to mianem więzi sportowej. Dr Ziemainz: "Zaangażowanie w sport jest zawsze pozytywną rzeczą. Oraz: zdecydowanie zbyt mało osób wciąż regularnie uprawia sport". Co jednak odróżnia silne zaangażowanie sportowe od sportowego uzależnienia? Nie ma jasno określonych kryteriów - mówi dr Ziemainz. Tak jest również w przypadku innych uzależnień. Nie każdy, kto chodzi biegać pięć razy w tygodniu lub nawet codziennie, jest uzależniony od sportu. Niemniej jednak istnieją pewne kryteria, na podstawie których można określić uzależnienie od sportu.