poniedziałek, 18 lipca 2022

Impotencja często ma przyczyny fizyczne


Impotencja często ma przyczyny fizyczne. Cukrzycy, mężczyźni z wysokim ciśnieniem krwi lub podwyższonym poziomem lipidów we krwi są w grupie ryzyka, podobnie jak mężczyźni, których tętnice są zwapnione i których naczynia wieńcowe są zwężone. Osoby z nadwagą, palące i pijące zbyt dużo alkoholu są bardziej narażone na trudności niż sportowi abstynenci. Strach przed porażką sprawia, że jest jeszcze gorzej. Ale zaburzenia erekcji mogą być również wynikiem zaburzeń hormonalnych, wypadków, poślizgu dysków lub poważnych chorób, takich jak stwardnienie rozsiane. Problemy z erekcją to również znak ostrzegawczy. Dlatego udaj się do lekarza i porozmawiaj z nim o tym. Czy to działa, czy nie działa? Jeśli zadasz sobie to pytanie przed uprawianiem seksu, możesz łatwo wpaść w błędne koło. Od strachu przed porażką do zaburzeń erekcji jest niedaleko. Nawet sporadyczne załamania - spowodowane stresem lub kłótnią - mogą prowadzić do częstych awarii. A lęk może zaostrzyć łagodne problemy fizyczne do tego stopnia, że ostatecznie nic nie działa w ogóle. Impotencja zżera poczucie własnej wartości, a w najgorszym przypadku prowadzi do tego, że mężczyzna od początku wyklucza miłość fizyczną dla siebie. W błędnym kole strachu i wycofania wielu mężczyzn mających problemy z potencją popada również w depresję. Stałe samopoczucie jednak również uniemożliwia erekcje. Są mężczyźni, którzy już przy pierwszym seksie ponoszą porażkę. A u niektórych penis nie staje się prawidłowo wzniesiony, nawet gdy się zaspokoją. Podobnie jak w przypadku innych zaburzeń seksualnych, ma to często przyczyny psychologiczne: konflikty i urazy z wczesnego dzieciństwa, zakazy i kary, ewentualnie także traumatyczne doświadczenia seksualne. W okresie dojrzewania może to następnie rzucić cień na seksualność, w wyniku czego erekcja nie funkcjonuje prawidłowo. Niektórzy mężczyźni mają tak silny lęk przed porażką, że nie mają prawie żadnych doświadczeń seksualnych lub nawet żadnych. Inni nie są jeszcze świadomi swojej homoseksualnej orientacji. Po prostu brakuje im chęci na kobietę. Samo życie, z tym wszystkim, co ze sobą niesie, również iskrzy w ich życiu seksualnym: rozwód. Utrata pracy. Wszystko to może ciążyć na duszy i uniemożliwiać pobudzenie i erekcję. Wielu mężczyzn nie zdaje sobie sprawy z tego związku. Zamiast tego stawiają się pod presją, boją się porażki - i osuwają się w bezsilność.

niedziela, 17 lipca 2022

Jeśli się nie uda, to nie powód do paniki


Jeśli się nie uda, to nie powód do paniki: Sporadyczne zaburzenia erekcji są całkiem normalne. Ale jeśli penis nie porusza się podczas seksu przez kilka miesięcy, sprawy stają się poważniejsze. W ogóle nie lubi stresu. Jeśli wciąż myślisz o pracy następnego dnia lub kłopotach dnia poprzedniego, nawet stymulacja nie pomoże - penis zastrajkuje. Reaguje też wrażliwie, gdy w związku pojawiają się problemy. Co więcej, nie lubi, gdy wywiera się na niego presję. Jeśli zauważy, że bezwzględnie musi się stwardnieć, to czasami kuleje - albo staje się twardy szybciej niż by chciał. To całkiem normalne. Bo: pobudzenie ma związek z rozluźnieniem. Zaczyna się w umyśle. Kiedy mózg odbiera seksualny bodziec zmysłowy, taki jak dotyk, zapach lub fantazja, wysyła impulsy nerwowe przez rdzeń kręgowy do penisa. Tkanka erekcyjna penisa jest jak gąbka zbudowana z komórek mięśni gładkich. W normalnych warunkach obkurczają one tkanki. Pod wpływem podniecenia mięśnie gładkie rozluźniają się. Dzięki temu do zagłębień tkanki erekcyjnej napływa więcej krwi. Jeśli są wybrzuszone, ich lita skorupa naciska na żyły. Krew może wypływać tylko z wielkim trudem. Penis staje się sztywny. Przywspółczulny układ nerwowy daje decydujące impulsy dla erekcji. Nie można jej kontrolować dobrowolnie, co najwyżej można na nią wpływać, np. poprzez trening autogenny. Stres, presja na wykonanie i strach przed porażką to jego odpowiedniki. To wyjaśnia, dlaczego sporadyczne zaburzenia erekcji są normalne. Wyjaśnia również, dlaczego psychika prawie zawsze odgrywa rolę w impotencji. Eksperci nazywają zaburzeniami erekcji sytuację, gdy mężczyzna przez dłuższy czas lub wielokrotnie ma mało satysfakcjonujący stosunek seksualny - ponieważ penis w ogóle nie twardnieje lub nie pozostaje długo twardy. Lekarze w swojej definicji zaburzenia uwzględniają również to, że mężczyzna bardzo cierpi z powodu swojej impotencji. Młodzi mężczyźni prawie zawsze mogą. Problem zazwyczaj skrada się do nich w połowie życia. Około połowa wszystkich mężczyzn między 40 a 70 rokiem życia ma sporadyczne zaburzenia erekcji, jedna czwarta ma je częściej, a 10 procent jest całkowicie impotentem. Prawdopodobieństwo stania się impotentem wzrasta wraz z wiekiem. Po 60-tce większość mężczyzn coraz częściej się z tym pogodziła. Z kolei młodsi mężczyźni chcą się częściej leczyć.