Jeśli stosowanie leków dostępnych w formie tabletek nie doprowadziło do wystarczającej poprawy w zakresie zaburzeń erekcji, można spróbować zastosować substancje aktywne, które są wstrzykiwane bezpośrednio do tkanki erekcyjnej. W tym przypadku pierwsza aplikacja jest zwykle przeprowadzana przez urologa, aby ocenić wstępny sukces terapii i, jeśli to konieczne, móc zmierzyć sonograficznie przepływ krwi do ciał jamistych penisa. Jeśli uda się tutaj ustalić sukces terapeutyczny, to aplikacja może być przeprowadzona przez samego pacjenta. Wymaga to samodzielnej iniekcji na około 10-20 minut przed stosunkiem seksualnym. Firmy farmaceutyczne oferują ampułko-strzykawki, które można indywidualnie dozować. Stosowane tu igły są bardzo cienkie i porównywalne do tych z pena insulinowego dla diabetyków. Wniosek nie jest więc dotkliwy. Alternatywnie, zastosowana tu substancja czynna może być również wprowadzona do cewki moczowej za pośrednictwem tabletki topiącej. O tym, która metoda zostanie wybrana, powinien zdecydować lekarz wraz z pacjentem w indywidualnej rozmowie. Jako alternatywę dla stosowania leków można spróbować użyć pompy próżniowej w leczeniu zaburzeń erekcji. W tym przypadku nad penisem umieszcza się cylinder, w którym wytwarza się podciśnienie. Powoduje to rozszerzenie tkanki erekcyjnej i napływ krwi do penisa. Zaraz po wystąpieniu erekcji, nad podstawą penisa umieszcza się gumowy pierścień, który zapobiega wypływaniu krwi. Jeśli wymienione do tej pory sposoby leczenia nie przyniosły rezultatu, ostatnią opcją jest wszczepienie protezy ciał jamistych. W tym przypadku tkanka erekcyjna jest zastępowana przez protezy półstałe (semiregid) lub hydrauliczne. W przypadku protez hydraulicznych możliwe jest aktywowanie i dezaktywowanie protezy ciał jamistych poprzez mechanizm zaworowy i tym samym kontrolowanie erekcji. Ponieważ w wyniku operacji uszkodzeniu ulega gąbczasta struktura tkanki erekcyjnej, nie jest możliwe po takiej operacji przejście z powrotem na inne opcje terapeutyczne (tabletki, SKAT). Odpowiednie operacje wykonywane są w specjalistycznych ośrodkach. Diagnostyka i planowanie leczenia powinny być prowadzone indywidualnie dla każdego pacjenta. Skontaktuj się z urologiem prowadzącym prywatną praktykę. On lub ona doradzi Ci odpowiednio i opracuje z Tobą koncepcję terapii. W razie dodatkowych pytań prosimy o kontakt z zaufanym urologiem.
piątek, 15 kwietnia 2022
Przepływ krwi do ciał jamistych penisa
Jak zacząć taką rozmowę?
Jak zacząć taką rozmowę? Żadnych drapieżnych żartów, mówi lekarz. W tym przypadku to by się nie sprawdziło. Najlepiej od razu przejść do rzeczy, która jest takim tematem tabu dla mężczyzn: "Jak ciężko będzie? Znajdujemy się w gabinecie zabiegowym Wolfganga Hartha, głównego lekarza oddziału skóry w klinice Vivantes w Spandau i androloga, który specjalizuje się w leczeniu zaburzeń erekcji. Pytanie to skierował do Horsta Walthera (imię zmienione), swojego pacjenta. Poproszono go o nazwanie twardości jego wzwiedzionego penisa - na podstawie czterech małych niebieskich piankowych guzików o różnej twardości, które przyklejono w rzędzie na plastikowej płytce. Jasnoniebieska pianka z jednej strony jest miękka jak mokra gąbka, ciemnoniebieska z drugiej strony ma twardość cztery, tak twardą jak napompowana dętka rowerowa. Walther krótko czuje wyściełanie pianką. "Na początku jest jak stopień trzeci, ale po dwóch minutach wszystko kuleje". 64-latek jest razem z nową partnerką od czterech lat, po śmierci żony. Na początku wszystko "szło dobrze" seksualnie, mówi, ale rok temu zamieszkali razem. I od tego czasu jego penis nie chce już tego, czego chce Horst Walther. Próbował z tym żyć przez rok, myśląc, że będzie dobrze. Ale nigdy tak nie było. W pewnym momencie nie miał ochoty na seks w ogóle, z obawy, że znowu się nie uda. "Zapytałem moją dziewczynę, czy wystarczy, jeśli będziemy się całować i przytulać" - mówi Walther. Oczywiście nie była do końca zachwycona tą perspektywą. W końcu wziął się w garść i kazał lekarzowi rodzinnemu skierować go do androloga Wolfganga Hartha. Do czasu tej decyzji Walther przeszedł przez typową dla siebie spiralę strachu przed porażką, introspekcji i w końcu prawdziwej "porażki". Jeśli nie zadziała kilka razy na potencję, mężczyzna podczas seksu myśli tylko o swoim penisie. "Czy tym razem się uda, czy HE znów mnie zawiedzie?". A im bardziej człowiek jest zafiksowany na czysto fizycznym funkcjonowaniu własnego ciała, tym mniej ono działa. Wolfgang Harth widział wielu pacjentów takich jak Horst Walther. I nawet jeśli po pierwszej rozmowie stanie się jasne, że decydującą rolę w problemach z potencją odgrywa prawdopodobnie psychika, to przyczyny organiczne też mogą mieć w tym swój udział. Bo Walther spełnia ku temu przesłanki: ma oczywiście dużą nadwagę, jest cukrzykiem, ma ponad 60 lat i jest osobą prowadzącą siedzący tryb życia. Wszystkie typowe czynniki ryzyka - innymi byłyby na przykład wysokie ciśnienie krwi lub alkoholizm - które mogą skomplikować proces erekcji, w którym tkanka erekcyjna penisa wypełnia się krwią.