Mimo że niechęć seksualna jest normalna zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn, to zapewne pojawia się pytanie: Jak długo jest to normalne? Kiedy pragnienie powinno powrócić? Pod koniec dnia nie liczą się statystyki ani opinie ekspertów, ale Twoje osobiste odczucia. Jeśli cierpisz na utratę libido, chciałbyś uprawiać więcej seksu lub chciałbyś częściej się masturbować, ale nie jesteś pobudzony, może to być powód, by coś zmienić. Z psychologicznego punktu widzenia utrata lub brak pożądania seksualnego może być diagnozowana i traktowana jako choroba psychiczna. Kluczowe jest jednak to, czy ta utrata lub brak uniemożliwiły ci upragniony związek seksualny. Upewnij się jednak, że twoje pragnienie nie opiera się na wyobrażeniu o tym, ile przyjemności powinieneś lub powinnaś mieć. Te oczekiwania wobec siebie mogą pojawić się na przykład, jeśli masz w głowie liczby dotyczące tego, jak często ludzie przeciętnie uprawiają seks, jak często uprawiają go twoi znajomi lub także poprzez reakcje partnera na twój brak pożądania. Niechęć seksualna może prowadzić do presji seksualnej w związku, której nie powinieneś pozwolić doprowadzić do przekroczenia swoich potrzeb i granic. Oczywiście nie pozwalanie partnerowi na to, abyś czuł się niepewnie lub nawet winny, co może również wpływać na seksualną samoocenę, nie oznacza, że nie ma znaczenia, co mówi i czego chce twój partner. Miło jest, gdy osoby w związkach odczuwają przyjemność seksualną podobnie często i frustrujące może być wielokrotne odrzucanie przez partnera. Nie oznacza to jednak, że większy lub mniejszy popęd seksualny jest dobry lub zły. Pomocna może być otwarta rozmowa o tej różnicy i wspólne szukanie rozwiązań. Jeśli czujesz, że niechęć seksualna jest powtarzającym się problemem w związku, pomocne może być również skorzystanie z poradnictwa w terapii par lub terapii seksualnej.
niedziela, 3 kwietnia 2022
Mimo że niechęć seksualna jest normalna zarówno u kobiet
VNO zbiera substancje w cienkiej wydzielinie
Wiarygodne wyjaśnienie kulturowego przesadnego kształtowania efektu feromonów również już istnieje. Trzy miliony lat temu, gdy samce wstawały i szły na polowanie w grupach, samice zostawały w obozie. Aby nie wydać się zbyt uwodzicielskie dla słabszych samców, które pozostały w tyle, zaczęły maskować swoje atraktory, co wyraźnie wskazywało na ich gotowość do poczęcia. Tylko rzeczywisty towarzysz mógł zbliżyć się na tyle, by wywąchać ich gotowość. Zaczęło się tabuizowanie seksualności. Podobnie jak w przypadku czułków owadów, VNO zbiera substancje w cienkiej wydzielinie i transportuje je do komórek zmysłowych. U ssaków podejrzewa się rodzaj mechanizmu pompującego. Na przykład, kot wydaje się podnosić głowę, gdy bije, aby móc lepiej wcisnąć wydzielinę do światła VNO. Narząd zmysłowy przekazuje swoje informacje za pośrednictwem gałęzi V. Narząd zmysłu przekazuje swoje informacje za pośrednictwem gałęzi V. nerwu czaszkowego (trójdzielnego) bezpośrednio do mózgu węchowego lub rhinencephalon. Jest to część układu limbicznego, który zasadniczo odpowiada za afektywny odcień ogólnego zachowania. Określa się tu złość, lęk, agresję czy zachowania seksualne. Najnowsze wyniki badań potwierdzają ideę kontroli chemicznej u ludzi. U myszy znaleziono geny, które odgrywają główną rolę w reakcji na feromony seksualne. Ludzie również posiadają te geny. Jednak uległy one mutacji w wyciszone pseudogeny. Wydaje się to potwierdzać przypuszczenie, że człowiek utracił zdolność do odbierania feromonów. Niemniej jednak VNO człowieka funkcjonuje. Na przykład obserwuje się, że kobiety, które przez dłuższy czas żyją razem w grupie, wyrównują swoje cykle menstruacyjne. Reakcja ta przypisywana jest feromonom. Doron Lancet z Instytutu Weizmanna w Izraelu i Dror Sharon z Harvard Medical School wydają się teraz kłaść kres tej dyskusji. Badali oni ewolucję zmysłu węchu u człowieka i porównywali niektóre sekwencje DNA pochodzące od szympansów i ludzi. Jak wynika z badań, fragment ludzkiego chromosomu 17 zawiera ponad tysiąc genów, które odpowiadają za receptory w jamie nosowej. Połowa z nich okazała się być zamulona. Druga połowa jest jeszcze potrzebna do rozpoznawania szerokiej gamy zapachów. Jeśli tak jest, to geny receptorów feromonów musiałyby być równoważone przez geny produkcji feromonów.