sobota, 31 grudnia 2022

Badanie sugeruje, że long-COVID jest związany z brakiem aktywności fizycznej

W najnowszym badaniu opublikowanym w czasopiśmie Scientific Reports, naukowcy z Brazylii ocenili związek pomiędzy ostrymi następstwami choroby koronawirusowej 2019 (COVID-19) (PASC) a brakiem aktywności fizycznej. Zakażenia ciężkim ostrym zespołem oddechowym koronawirusem 2 (SARS-CoV-2) spowodowały spustoszenie na całym świecie, skutkując krytycznymi wynikami choroby i hospitalizacjami. Badania podkreślają wysoką częstość występowania objawów PASC wśród osób, które przeżyły COVID-19, co obciąża systemy opieki zdrowotnej na całym świecie. Stan ten określany jest mianem "długiego COVID" i opisywany jest jako choroba doświadczana przez osoby mające w historii podejrzenie lub potwierdzenie COVID-19. Naukowcy zaobserwowali, że brak aktywności fizycznej jest niezależnym czynnikiem ryzyka związanym z upośledzonym stanem funkcjonalnym, depresją i lękiem, zaburzeniami mięśniowo-szkieletowymi oraz śmiertelnością z wszystkich przyczyn. Dlatego też istotne jest określenie wszelkich czynników ryzyka związanych z PASC, które mogą wystąpić u osób, które przeżyły COVID-19 z powodu braku aktywności fizycznej. W obecnym badaniu naukowcy sprawdzili, czy PASC osób, które przeżyły COVID-19, było związane z brakiem aktywności fizycznej. Badanie jest częścią prospektywnego i wielodyscyplinarnego badania kohortowego o nazwie Hospital das Clínicas da Faculdade de Medicina da USP (HCFMUSP) PASC Initiative obejmującego osoby, które przeżyły COVID-19. Wszyscy kwalifikujący się pacjenci mieli 18 lat lub więcej i byli hospitalizowani jako pacjenci stacjonarni przez minimum 24 godziny. U tych pacjentów zdiagnozowano zakażenie SARS-CoV-2 w okresie od marca 2020 r. do sierpnia 2020 r. i zaproszono ich na wizytę kontrolną od października 2020 r. do kwietnia 2021 r. Ocena kontrolna została przeprowadzona między 6 a 11 miesiącem po hospitalizacji dla tych pacjentów. Uczestnicy zostali przesłuchani w sposób półstrukturalny na temat ich cech socjodemograficznych, nawyków stylu życia, historii zawodowej i samooceny historii medycznej. U tych pacjentów przeprowadzono również zestaw obiektywnych ocen fizycznych i badań laboratoryjnych. Aktywność fizyczna była również oceniana w czasie wizyty kontrolnej za pomocą Międzynarodowego Kwestionariusza Aktywności Fizycznej - Formularz Krótki (IPAQ), który określał aktywność fizyczną pacjenta w ciągu poprzednich siedmiu dni. Zespół stworzył również skorygowany model, który kontrolował czynniki zakłócające, płeć, przyjęcie na oddział intensywnej terapii, wymaganą inwazyjną wentylację mechaniczną, długość pobytu w szpitalu, nadciśnienie, cukrzycę typu 2 i otyłość. Kohorta badawcza obejmowała 749 kwalifikujących się pacjentów, którzy uczestniczyli w ocenie kontrolnej. Kohorta obejmowała 53% mężczyzn w wieku 56±13 lat i 9% pacjentów należących do niskich, 50% średnich i 40% wysokich klas społeczno-ekonomicznych. Prawie 37% pacjentów zgłosiło palenie tytoniu podczas oceny wyjściowej. Ponadto dominowało aktualne nadciśnienie tętnicze - 58%, cukrzyca typu 2 - 35% i otyłość - 17%. Dodatkowo 55% i 37% pacjentów wymagało intensywnej terapii i inwazyjnej wentylacji mechanicznej. Co znamienne, tylko 40% badanej kohorty spełniało zalecenia dotyczące aktywności fizycznej. Wśród pacjentów, którzy wykazywali brak aktywności fizycznej, 51% nie zgłosiło żadnego, 62% zgłosiło minimum jeden, 58% miało od jednego do czterech, a 71% doświadczyło pięciu lub więcej objawów związanych z PASC. Ponadto wśród pacjentów nieaktywnych fizycznie 77% miało duszność, 69% zgłaszało zmęczenie, 66% miało silny ból stawów/mięśni, 66% miało bezsenność, 65% zgłosiło zespół stresu pourazowego, 65% wykazywało zaburzenia pamięci, 65% miało lęk, 62% miało depresję, 65% zgłosiło utratę smaku, a 63% doświadczyło utraty węchu. Skorygowany model ujawnił, że pacjenci z jednym lub więcej uporczywymi objawami mieli większą szansę na brak aktywności fizycznej niż ci, którzy nie cierpieli na żadne uporczywe objawy. Dodatkowo, pacjenci z pięcioma lub więcej uporczywymi objawami mieli większe prawdopodobieństwo bycia nieaktywnymi fizycznie niż ci, którzy nie mieli żadnych uporczywych objawów. Skorygowane modele wykazały również, że silny ból stawów/mięśni, zmęczenie, stres pourazowy, bezsenność i duszność korelowały z większym prawdopodobieństwem braku aktywności fizycznej. Co ciekawe, depresja, zaburzenia pamięci, lęk oraz utrata węchu i smaku nie były istotnie skorelowane z aktywnością fizyczną. Wyniki badania wykazały, że PASC był istotnie związany z brakiem aktywności fizycznej. Przedstawione tu nowatorskie dane uzasadniają dalsze badania w celu potwierdzenia, które patologie układu narządowego związane z COVID-19 mogą przyczyniać się do występowania braku aktywności fizycznej i ułatwić wczesną identyfikację powracających do zdrowia pacjentów zakażonych SARS-CoV-2, którzy mogliby odnieść korzyści z terapii leczących brak aktywności fizycznej. Biorąc pod uwagę potencjalny wpływ braku aktywności fizycznej na ogólną śmiertelność i zachorowalność, badacze uważają, że system opieki zdrowotnej, pracownicy medyczni i decydenci powinni skupić się na leczeniu braku aktywności fizycznej związanej z COVID-19.

piątek, 30 grudnia 2022

Dlaczego kobiety mogą zwalczać COVID-19 lepiej niż mężczyźni?

Pandemia choroby koronawirusowej 2019 (COVID-19) wywołana przez koronawirus 2 zespołu ostrej niewydolności oddechowej (SARS-CoV-2) stanowiła bezprecedensowe obciążenie dla globalnego systemu opieki zdrowotnej, z ponad 425 milionami zakażeń i 5,8 milionami zgonów do chwili obecnej (marzec 2022). Jeśli chodzi o ciężkość choroby, na całym świecie zaobserwowano różnicę między płciami, przy czym kobiety rozwijają mniej ciężkie infekcje niż mężczyźni. Ognisko COVID-19 zostało po raz pierwszy wykryte w mieście Wuhan w Chinach w grudniu 2019 r. Patogen sprawczy COVID-19 jest znany jako SARS-CoV-2, otoczony, dodatnio-sensowny, jednoniciowy wirus RNA należący do rodziny ludzkich beta-koronawirusów. Chociaż u około 80% pacjentów z COVID-19 występują tylko łagodne objawy, ryzyko ciężkiego zakażenia jest znacznie wyższe u osób starszych, pacjentów z chorobami współistniejącymi i pacjentów z obniżoną odpornością. Coraz więcej dowodów wskazuje, że bycie mężczyzną jest również czynnikiem ryzyka ciężkiego przebiegu COVID-19. Oszacowano, że ryzyko zgonu z powodu COVID-19 jest o 20% wyższe u mężczyzn niż u kobiet. Ponadto, mężczyźni są bardziej niż kobiety narażeni na rozwój poważnych powikłań, które wymagają przyjęcia na oddział intensywnej terapii (ICU) i mechanicznej wentylacji. Istnieje wiele czynników genetycznych, immunologicznych oraz związanych ze stylem życia lub zachowaniem, które mogą zwiększać ryzyko ciężkości choroby u mężczyzn. Zakażenie SARS-CoV-2 jest inicjowane przez wiązanie wirusowego białka kolcowego z receptorem komórki gospodarza - enzymem konwertującym angiotensynę 2 (ACE2) obecnym na komórkach nabłonka oddechowego. Następnie dochodzi do fuzji otoczki wirusowej z błoną komórkową gospodarza i transportu wirusowego RNA do komórki gospodarza. Istnieją dowody wskazujące, że ekspresja ACE2 w ludzkich płucach jest wprost proporcjonalna do ciężkości zakażenia SARS-CoV-2. Tak więc oczekuje się, że wszelkie organizmy żywe, które mają wyższą ekspresję ACE2 w komórkach nabłonka pęcherzyków płucnych, przyspieszają wnikanie wirusa do dróg oddechowych. W tym kontekście analizy sekwencjonowania pojedynczych komórek RNA wykazały, że azjatyccy mężczyźni mają znacznie wyższą ekspresję ACE2 w płucach niż azjatyckie kobiety. Tak więc ekspresja genetyczna i wzór dystrybucji komórkowej ACE2 sprawiają, że mężczyźni są bardziej podatni na zakażenie SARS-CoV-2 niż kobiety. Kobiety na ogół wykazują większą odpowiedź immunologiczną na infekcje wirusowe lub bakteryjne niż mężczyźni. Może to być spowodowane tym, że kobiety mają dwa chromosomy X zamiast jednego obserwowanego u mężczyzn. Wiadomo, że chromosom X zwiększa ekspresję ważnych składników odpornościowych, które pomagają wywołać silne, kontrolujące infekcje odpowiedzi immunologiczne. Ponadto, żeńskie hormony płciowe, w tym estrogen i progesteron, odgrywają istotną rolę w wyzwalaniu sygnalizacji immunologicznej i zmniejszaniu stanu zapalnego. Istnieją dowody wskazujące, że kobiety wytwarzają więcej przeciwciał niż mężczyźni w odpowiedzi na szczepienie przeciwko grypie. Podkreśla to ich potencjał w indukowaniu silnych odpowiedzi immunologicznych przeciwko inwazyjnym patogenom. Ta szczególna zdolność sprawia jednak, że kobiety są czasem bardziej podatne na rozwój chorób autoimmunologicznych, w których układ odpornościowy organizmu zaczyna błędnie atakować własne komórki/tkanki. Wrodzony układ odpornościowy ludzkiego organizmu działa jako pierwsza linia obrony przed wszelkimi inwazyjnymi patogenami. Jako część wczesnej wrodzonej odpowiedzi immunologicznej, kontrolowana aktywacja sygnalizacji interferonowej prowadzi do produkcji cytokin prozapalnych i chemokin w miejscu infekcji. Miarowa odpowiedź zapalna jest niezbędna do eliminacji patogenów na wczesnym etapie infekcji. U pacjentów z COVID-19, hiperzapalenie jest uważane za główny znak rozpoznawczy ciężkości choroby. U pacjentów z COVID-19 o ciężkim przebiegu stwierdzono, że niekontrolowana aktywacja odpowiedzi interferonu typu 1 powoduje nadmierną produkcję cytokin (burza cytokinowa), prowadząc do ciężkiego uszkodzenia płuc i niewydolności wielonarządowej. Ostatnie badanie przeprowadzone na męskich i żeńskich pacjentach z umiarkowanym COVID-19 wykazało, że pacjenci płci męskiej mają wyższe poziomy cytokin prozapalnych i chemokin w osoczu oraz wyższą aktywację monocytów nieklasycznych niż pacjenci płci żeńskiej. W tym samym badaniu podkreślono również, że pacjenci płci żeńskiej mają znacznie wyższą aktywację odpowiedzi komórek T niż pacjenci płci męskiej. Słaba odpowiedź komórek T u mężczyzn wiąże się z gorszym rokowaniem choroby. Jednak wyższa wrodzona odpowiedź immunologiczna u pacjentów płci męskiej nie jest związana z gorszym wynikiem choroby. W przeciwieństwie do tego, takie odpowiedzi sprawiają, że pacjenci płci żeńskiej są bardziej podatni na rozwój ciężkiej postaci COVID-19. Biorąc pod uwagę wyniki badania, naukowcy sugerują, że pacjenci płci męskiej i żeńskiej mogą odnieść korzyści z interwencji terapeutycznych, które są zaprojektowane w celu indukowania odpowiedzi komórek T i tłumienia wrodzonej odpowiedzi immunologicznej, odpowiednio.