W najnowszym badaniu opublikowanym w czasopiśmie BMC Medicine naukowcy dokonują przeglądu interwencji mających na celu poprawę samopoczucia dzieci i młodzieży pośród pandemii choroby koronawirusowej 2019 (COVID-19). Pandemia COVID-19 doprowadziła do wczesnych przeciwności życiowych i innych stresorów, które mogły wspólnie przyczynić się do negatywnych skutków psychospołecznych. W rzeczywistości niektóre badania wskazują, że pandemia może mieć większy wpływ na dzieci i młodzież z wcześniej istniejącymi problemami zdrowia psychicznego. Badania związane z dziećmi i młodzieżą podczas pandemii COVID-19 koncentrowały się głównie na wynikach w zakresie zdrowia psychicznego i skutkach pewnych działań w zakresie zdrowia publicznego. Dlatego też potrzebne są nowe praktyki i interwencje, aby zmniejszyć długoterminowy wpływ pandemii na młodsze osoby. W obecnym badaniu określono wpływ interwencji wdrożonych podczas pandemii COVID-19 na młodszą populację poprzez przegląd systematyczny i syntezę narracyjną. Badacze zastosowali się do wytycznych Preferred Reporting Items for Systematic Reviews and Meta-analyses (PRISMA) oraz Synthesis Without Meta-analyses (SWiM). W badaniu priorytetowo traktowano randomizowane badania kontrolowane (RCT) i klastrowe randomizowane badania kontrolowane (CRT), aby zapewnić najbardziej wiarygodne dowody dla rozwoju nowych interwencji. Bibliotekarz medyczny opracował i ocenił strategie wyszukiwania. Autorzy przeszukali bazy MEDLINE, Cinahl, Embase, Healthstar, Cochrane Trials Database i PsycInfo od ich powstania do 1 sierpnia 2022 roku. W przeglądzie przyjęto definicję dobrostanu określoną przez Partnership for Maternal, Newborn & Child Health, World Health Organization (WHO) oraz United Nations H6+Technical Working Group on Adolescent Health and Well-Being. W oświadczeniu podkreślono znaczenie bezpiecznych i zdrowych relacji dla umożliwienia dzieciom i młodzieży rozwoju i osiągnięcia pełnego potencjału i praw. Badania zostały włączone do analizy, jeśli dotyczyły dzieci i młodzieży w wieku od 6 do 18 lat, które zostały dotknięte społeczno-emocjonalnie przez pandemię COVID-19 i interwencję mającą na celu poprawę ich samopoczucia w co najmniej jednej z pięciu domen samopoczucia. Kwalifikowały się również wyniki samoopisowe i proksemiczne. Po wyeliminowaniu duplikatów uzyskano 5 449 rekordów, z których 39 poddano pełnemu przeglądowi. Przeanalizowano 19 badań dotyczących interwencji w zakresie dobrostanu dzieci i młodzieży. W pierwszym roku pandemii COVID-19 w kwalifikujących się badaniach wzięło udział 7 492 dzieci i młodzieży wraz z 954 rodzicami. Badania składały się z 15 RCT na poziomie osób i czterech CRT. W czterech badaniach zastosowano interwencje, które zostały zwalidowane w poprzednich badaniach. Dzieci i młodzież uczestniczyły w ocenie potrzeb, a także w opracowaniu i udoskonaleniu interwencji w jednym badaniu. Spośród 19 interwencji pięć było prowadzonych samodzielnie, a 13 przez wyszkolonego specjalistę. W żadnym z badań nie odnotowano interwencji farmakologicznych. Wyniki badań wskazują na różne pozytywne efekty, takie jak spowolnienie postępu krótkowzroczności, poprawa jakości snu, zmniejszenie lęku, depresji i uzależnienia od Internetu, zwiększenie satysfakcji z życia, poprawa uczenia się, zwiększenie równowagi, poprawa nastroju, poprawa siły mięśniowej, sprawności i elastyczności, zwiększenie aktywności, poprawa antropometrii, zmniejszenie samotności i depresji, poprawa samopoczucia oraz zwiększenie dochodów. W sześciu analizowanych badaniach odnotowano różne pozytywne efekty, takie jak wzrost dobrego samopoczucia, pozytywnego afektu i życzliwości, a także spadek negatywnego afektu, beznadziejności i nieuwagi. Ponadto odnotowano wzrost satysfakcji wśród uczestników. W badaniach stwierdzono również, że dzięki lepszemu snu poprawiła się nauka, poprawiło się samopoczucie, wzrosły pozytywne emocje i zmniejszył się stres. Stwierdzono, że interwencje synchroniczne poprawiają samopoczucie dzieci i młodzieży, szczególnie w odniesieniu do ich zdrowia psychicznego i fizycznego. Badacze uważają, że ważne jest stosowanie ukierunkowanych podejść, by dotrzeć do dzieci i młodzieży, które są bardziej zagrożone negatywnymi skutkami dobrego samopoczucia. Wyniki badania sugerują, że interwencje mające na celu poprawę dobrostanu młodzieży powinny być oparte na dowodach, kierować się danymi i odpowiadać na indywidualne potrzeby. Aby to osiągnąć, potrzebny jest lepszy dostęp do wysokiej jakości ustaleń w różnych sektorach. Zmiany systemowe, które stawiają na pierwszym miejscu podstawowe prawa dziecka, są kluczowe dla trwałej poprawy dobrostanu wszystkich dzieci i młodzieży, pomimo konieczności i pozornej prostoty zajmowania się indywidualnymi problemami.
wtorek, 27 grudnia 2022
poniedziałek, 26 grudnia 2022
Pandemia COVID-19 spowodowała znaczne różnice w zgłaszaniu nowotworów
Odpowiedzialna za ponad 5 milionów infekcji i 100 000 zgonów każdego roku, grypa pozostaje jednym z najtrudniejszych problemów zdrowia publicznego dla populacji na całym świecie, a w szczególności dla społeczności Pierwszych Narodów. Nowe badania przeprowadzone przez Peter Doherty Institute for Infection and Immunity (Doherty Institute) wykazały, że populacje Pierwszych Narodów na całym świecie są znacznie bardziej narażone na hospitalizację i śmierć z powodu grypy w porównaniu z populacjami nie rdzennymi. Naukowcy z Doherty Institute przeanalizowali 36 badań, w których badano hospitalizacje i zgony z powodu grypy w populacjach Pierwszych Narodów i nie-Pierwszych Narodów na całym świecie, stwierdzając, że wskaźniki hospitalizacji i śmiertelności były konsekwentnie wyższe w społecznościach Pierwszych Narodów niż w odpowiednich populacjach wzorcowych. W Kanadzie, Nowej Zelandii i Australii, osoby należące do Pierwszych Narodów były ponad pięć razy bardziej narażone na hospitalizację z powodu grypy niż populacja porównawcza. Autorzy badania zauważają, że dane dotyczące wskaźników ciężkiej grypy w populacjach Pierwszych Narodów z krajów o niskich i średnich dochodach były skąpe. Starsza autorka badania i epidemiolog w Doherty Institute, dr Katherine Gibney z Royal Melbourne Hospital powiedziała, że należy zrobić więcej, aby określić obciążenie chorobowe wśród populacji First Nations w Australii i na całym świecie. "Krytyczne jest to, że rządy zapewniają, że ludzie, którzy mają grypę, mają sprawiedliwy dostęp do opieki zdrowotnej i że wskaźniki szczepień są tak wysokie, jak to możliwe" - powiedziała dr Gibney. "Kiedy planujemy dla grypy sezonowej, ale szczególnie pandemicznej, musimy mieć konkretne i ukierunkowane plany dla ludzi z Pierwszych Narodów, które są generowane przez ludzi z Pierwszych Narodów. "'Australia wykonała fantastyczną pracę podczas COVID, mając plany kierowane przez Pierwszych Narodów, które działały dobrze. I jeśli to może być stosowane do grypy, byłoby to niesamowicie cenne." Dr Gibney dodał, że nadzór nad informacjami o wirusach oddechowych jest niezbędny do zarządzania chorobą. "Kiedy otrzymujemy informacje o hospitalizacjach i zgonach z powodu grypy, musimy uchwycić status tej osoby w grupie Pierwszych Narodów, aby określić, czy luka, którą opisaliśmy, zamyka się w czasie, i aby nadal opowiadać się za zasobami w celu zmniejszenia obciążenia chorobowego w populacjach Pierwszych Narodów". Współautorka badania, dr Juliana Betts z Monash University powiedziała, że badanie pokazuje również potrzebę reformy systemowej i politycznej: "Nasze badania podkreślają powszechny i trwający wpływ kolonizacji na wyniki zdrowotne społeczności Pierwszych Narodów. Rozwiązania dla tych luk zdrowotnych w dużej mierze znajdują się poza sektorem zdrowia, w polityce, która dotyczy wielu społecznych uwarunkowań zdrowia, w tym ubóstwa, mieszkalnictwa, edukacji i rasizmu."

