Mówi się, że w trakcie i po terapii nowotworowej odpowiednio dobrane żywienie poprawia sukces terapii i jakość życia pacjentów. Na przykład potwierdzono, że żywność zawierająca kwasy tłuszczowe omega-3 oraz owoce i warzywa o wysokiej zawartości antyoksydantów również odgrywają ważną rolę w zapobieganiu nowotworom. Ogólnie mówi się, że różne formy postu są dobre dla zdrowia i mają pozytywny wpływ na układ pokarmowy. Mówi się również, że post przeciwdziała procesom chorobowym od cukrzycy po chorobę Alzheimera. Bardzo modna jest również żywność z konkretnym oświadczeniem zdrowotnym. Żywność funkcjonalna (żywność, która została wzbogacona o określone substancje) generuje ogromną sprzedaż dla branży. W związku z tym, w tej dziedzinie prowadzi się wiele badań i rozwoju. Intensywnie badane jest również działanie różnych superfoods (pokarmów, które naturalnie mają bardzo wysokie walory zdrowotne). Wszechobecny w mediach jest również buzzword "spersonalizowane żywienie". Celem jest zapewnienie różnym grupom ludności żywności, która jest dla nich odpowiednia w przyszłości. Na przykład dzieci powinny jeść inaczej niż kobiety w ciąży, sportowcy czy osoby przewlekle chore. Tematem tym zajmują się również nowe dziedziny badawcze nutri-epigenetyka i nutrigenomika. Kwestionują one biologiczne zróżnicowanie konsumentów, uwarunkowane ich odmiennym składem genetycznym, i zajmują się tym, czy określone diety są również równie zdrowe dla wszystkich. Nutri-epigenetyka bada, jak określona dieta wpływa na zmiany epigenetyczne - są to zmiany w DNA, które nie wpływają na sekwencję zasad, ale mimo to są przekazywane dalej. Dziś wiemy, że na aktywność genów nienarodzonego dziecka w łonie matki wpływają już jej nawyki żywieniowe, które mogą mieć zatem konsekwencje na całe życie. Optymalne odżywianie matki w czasie ciąży zmniejsza ryzyko wystąpienia u jej dziecka chorób przewlekłych w wieku podeszłym. Ale na zdrowie samej matki mogą wpływać także epigenetyczne konsekwencje odżywiania. Wykazano, że rozpuszczalne w wodzie witaminy z grupy B, kwas foliowy, substancje z czerwonego wina, czosnku, kapusty, brokułów i wielu innych składników żywności mają różny wpływ na ekspresję genów, a przez to także na rozwój chorób - w tym nowotworów. Jednak badania w tym zakresie są jeszcze w powijakach. Nutrigenomika to wciąż bardzo młoda dyscyplina badawcza, która zajmuje się wzajemnymi powiązaniami żywienia i genomu. Analiza genów powinna umożliwić indywidualnie dopasowane zalecenia dotyczące doboru pożywienia, swobodnie w myśl hasła: pożywienie, które smakuje zgodnie z makijażem genetycznym. Zgodnie z planem indywidualnie poprawna dieta może pomóc w zapobieganiu chorobom lub ich właściwym leczeniu. Doskonałym przykładem nutrigenomiki jest nietolerancja laktozy: podczas gdy większość Europejczyków dobrze toleruje laktozę i może ją strawić, u wielu Afrykanów i Azjatów powoduje ona biegunkę i nudności - odpowiada za to różnica genetyczna. Poradnictwo żywieniowe oparte na nutrigenomice zostało dobrze przyjęte we wstępnych badaniach, ale ta gałąź badań jest wciąż w powijakach.
poniedziałek, 14 listopada 2022
Rak, demencja, cukrzyca
Rak, demencja, cukrzyca: osoby stosujące zdrową dietę mogą zapobiec licznym chorobom. Jednak wiele osób wciąż nie docenia znaczenia jedzenia w profilaktyce. Naukowcy z Helmholtz przedstawiają argumenty za bardziej świadomym podejściem do naszych posiłków - i opracowują pierwsze terapie przeciwko niedożywieniu. Brokuły pomagają na raka, kiszona kapusta chroni przed wrzodami, winogrona łagodzą neurodermię: jeśli wierzyć magazynom kulinarnym i lifestylowym, nasze lodówki od dawna przypominają małe apteki. Ponieważ niektóre z pokarmów w nich zawartych wydają się być w stanie dokonać prawdziwych cudów medycznych. Naukowy dowód? W najlepszym wypadku niejasne. W każdym razie żadna z tych tak zwanych superfoods nie leczy powszechnych chorób: nie możemy się zdrowo odżywiać. Ale prawdą jest również, że nasza dieta odgrywa rolę w określeniu, które choroby rozwijamy w ciągu naszego życia. Na przykład zbyt duża ilość cukru zagraża zdrowiu zębów małych dzieci, zbyt wysoki poziom cholesterolu może podwoić ryzyko ataku serca u młodych dorosłych - a tak zwane śmieciowe jedzenie zanieczyszcza nasze ciała w każdym wieku. Z kolei posiłki przygotowane ze świeżych, mądrze dobranych składników zapobiegają wielu chorobom, co wielokrotnie wykazały badania naukowców z Helmholtz. Niskosolne posiłki na przykład wzmacniają nasz układ odpornościowy, jedzenie wegetariańskie normalizuje ciśnienie krwi. A ci, którzy jedzą dużo warzyw i ryb, w dłuższej perspektywie zmniejszają ryzyko rozwoju choroby Alzheimera - tak wynika z badań przeprowadzonych przez Niemieckie Centrum Chorób Neurodegeneracyjnych (DZNE), jedno z 18 Centrów Helmholtza. "Ta tzw. dieta śródziemnomorska wydaje się spowalniać pewne procesy degradacyjne w mózgu" - wyjaśnia kierownik badania, neuropsycholog Michael Wagner. Wraz ze swoim zespołem zbadał sprawność pamięci u około 500 badanych osób o średniej wieku 70 lat. Wyniki pokazały, że osoby badane preferujące w swoich posiłkach składniki śródziemnomorskie, takie jak świeże warzywa, rośliny strączkowe, ryby i oliwa z oliwek, były średnio znacznie mniej upośledzone niż osoby, które regularnie jadły czerwone mięso, nabiał i nasycone kwasy tłuszczowe. W płynie nerwowym uczestników, którzy doceniali kuchnię śródziemnomorską, było też mniej dowodów na zbliżające się upośledzenia, takie jak utrata pamięci, niepokój i dezorientacja, które są typowe dla Alzheimera. "Nasze jedzenie nie jest lekarstwem" - mówi Wagner - "ale świadoma i rozsądna dieta może zapobiec wielu chorobom, nie tylko demencji".

