Problemy z chrapaniem to znacznie więcej niż tylko uciążliwość w nocy. Zaburzenia oddychania w czasie snu mogą mieć poważne konsekwencje zdrowotne, ale także społeczne dla osoby nimi dotkniętej. Chrapanie nie jest zjawiskiem rzadkim. Około jednej trzeciej wszystkich Niemców chrapie, ale nie każdy chrapiący cierpi na groźny obturacyjny bezdech senny. U dzieci problem chrapania jest często spowodowany powiększonymi migdałkami lub migdałkami gardłowymi i może być szybko i skutecznie skorygowany przez operację. Niektóre osoby chrapią tylko po spożyciu alkoholu i to tylko podczas jednej nocy. Spożywanie alkoholu prowadzi do zmniejszenia rozluźnienia mięśni w gardle. To rozluźnienie prowadzi do chrapania, które jednak nie ma wpływu na ogólny stan zdrowia, jeśli spożycie alkoholu jest niewielkie i nieregularne. Jeśli jednak problem chrapania utrzymuje się przez dłuższy czas i w najgorszym przypadku wiąże się z poważnymi przerwami w oddychaniu, osobom dotkniętym tym problemem grożą konsekwencje zdrowotne i społeczne, których w żadnym wypadku nie należy lekceważyć. W takich przypadkach nie wystarczy, że partner wyprowadzi się z sypialni i rozsiądzie się na kanapie w salonie. Problem chrapania musi być zbadany przez lekarza. Zaburzony rytm nocny najpierw staje się zauważalny w ciągu dnia z silnym zmęczeniem, trudnościami z koncentracją i coraz mniejszą wydajnością. W dłuższym okresie czasu trudno jest pracować w pełnym zakresie. W przypadku obturacyjnego bezdechu sennego, który charakteryzuje się bardzo głośnym i nieregularnym chrapaniem, krótkie przerwy w oddychaniu w nocy mogą stanowić zagrożenie dla życia. Do tego dochodzą objawy wtórne, takie jak wysokie ciśnienie krwi, zaburzenia impotencji oraz zwiększone ryzyko zawału serca i udaru mózgu. Bardzo głośne i nieregularne chrapanie zdecydowanie powinno być zbadane przez lekarza. Zdecydowanie odradzamy wszystkim cierpiącym na chrapanie opcje leczenia, które obiecują "cudowne lekarstwa" na problemy z chrapaniem ze strony różnych producentów. Uporczywe problemy z chrapaniem powinny być traktowane poważnie. Wizyta u laryngologa jest absolutnie konieczna. Tak zwane chrapanie nawykowe, czyli chrapanie bez przerw w oddychaniu, w większości przypadków można poprawić poprzez operację laryngologiczną. Za pomocą laseroterapii lub konwencjonalnych metod chirurgicznych można przeprowadzić interwencje korekcyjne na migdałkach gardłowych, podniebieniu miękkim, turbinach lub przegrodzie nosowej. Które leczenie chirurgiczne jest obiecujące, można wyjaśnić indywidualnie dopiero po dokładnym badaniu i ostatecznej diagnozie. Pomocna w zmniejszeniu problemu chrapania może być również redukcja masy ciała. Medycyna snu i laryngologia poczyniły w ostatnich latach ogromny postęp w zakresie problemu chrapania, dzięki czemu możliwe jest zastosowanie różnych metod leczenia.
niedziela, 25 września 2022
sobota, 24 września 2022
Tworzenie DHA jest najwyraźniej znacznie bardziej efektywne u kobiet
Tworzenie DHA jest najwyraźniej znacznie bardziej efektywne u kobiet. Wynika to ze szczególnego znaczenia długołańcuchowego kwasu tłuszczowego dla zdrowego rozwoju mózgu i wzroku nienarodzonego dziecka. Naukowcom udało się wykazać szczególnie sprawny transport DHA przez łożysko w ostatnich miesiącach ciąży, a także wyraźne nagromadzenie DHA w istocie szarej kory mózgowej i niektórych receptorach w siatkówce oka nienarodzonego dziecka. Ponieważ płody i niemowlęta nie są jeszcze w stanie samodzielnie wytwarzać EPA i DHA, są uzależnione od dostaw przez łożysko matki lub mleko matki. Dlatego DGE zaleca, aby kobiety w ciąży spożywały 200 miligramów DHA dziennie. W przypadku kobiet w ciąży, które nie jedzą ryb, spożycie może być niewystarczające i należy rozważyć suplementację w porozumieniu z lekarzem. Jednak różne badania nie wykazały żadnego wpływu na przebieg ciąży czy noworodka poprzez przyjmowanie suplementów. Ile to jest wystarczająco dużo? Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) zakłada średnie spożycie 400-500 miligramów długołańcuchowych kwasów tłuszczowych omega-3, takich jak DHA, EPA i inne; w przypadku osób, które jedzą duże ilości ryb lub przyjmują kapsułki z olejem rybnym, może to być sześć razy więcej. Z kolei władze niemieckie uważają, że pobór w tym kraju jest znacznie niższy. Nie musi to być problematyczne. Ze względu na indywidualnie różne tempo przemian w metabolizmie, dopiero stężenie we krwi jest ostatecznie decydujące. Organizm przypuszczalnie buduje więcej EPA i DHA z kwasu alfa-linolenowego, jeśli spożycie z żywności jest niskie. Sugerują to dane z badania EPIC (European Prospective Investigation into Cancer and Nutrition). Badacze określili status metaboliczny kwasu alfa-linolenowego, EPA i DHA w różnych dietach. Badani zostali podzieleni na osoby jedzące ryby, osoby nie jedzące ryb, wegetarian i wegan. Wyniki pokazały, że największa część EPA i DHA pochodzi z ryb i że osoby niejedzące ryb dostają tylko 57-80 procent całkowitego spożycia kwasów tłuszczowych omega-3 osób jedzących ryby. Stan krwi różnił się jednak w mniejszym stopniu niż spodziewali się tego badacze. Możliwe więc, że stopień konwersji do EPA/DHA jest większy u wegetarian niż u osób jedzących ryby. Jeśli dalsze badania to potwierdzą, może to mieć wpływ na zalecenia dotyczące spożycia ryb - podsumowują naukowcy.

