Zasadniczo należy najpierw rozróżnić kulturystykę od treningu siłowego. Trening siłowy, jak sama nazwa wskazuje, ma na celu zwiększenie maksymalnej siły. Z kolei głównym celem kulturystyki jest budowanie masy mięśniowej ze względów estetycznych. Siła odgrywa rolę, ale główny nacisk kładzie się na wygląd. Kulturystyka to sport, w którym sportowiec ćwiczy. Ma to pozytywny wpływ na organizm i utrzymuje go w dobrej kondycji. Wzmacniają się funkcje takie jak krążenie i wzrasta ogólne samopoczucie. Dodatkowo dzięki regularnym treningom można osiągnąć równowagę, która wzmacnia psychikę. Ponadto podczas treningu organizm wydziela endorfiny, co prowadzi do uczucia szczęścia. Wreszcie postępy i sukcesy treningowe wpływają pozytywnie na pewność siebie, a więc także na stan psychiczny. Należy jednak wziąć pod uwagę pewne czynniki, aby móc cieszyć się tymi pozytywnymi efektami w dłuższej perspektywie. Należą do nich: Waga Prawidłowe wykonanie ćwiczeń Wystarczająca regeneracja mięśni. Ważne jest między innymi stosowanie odpowiedniej ilości masy. Tak naprawdę kulturyści powinni dobierać ciężary w taki sposób, aby było małe wyzwanie i żeby był postęp. Zbyt mały ciężar uniemożliwia mięśniom budowanie się w pożądanym stopniu. Z drugiej strony, zbyt duża waga może mieć konsekwencje zdrowotne. W niektórych ćwiczeniach uszkadza stawy, ścięgna, kości i więzadła. Zwiększa się również ryzyko kontuzji mięśni. Ponadto ćwiczenia muszą być wykonywane prawidłowo. Jeśli tak nie jest, to z jednej strony zmniejsza to efekt budowania mięśni. Z drugiej strony wzrasta też ryzyko kontuzji. Ponadto nadużywanie poszczególnych partii mięśniowych może prowadzić do uszkodzeń postawy, jeśli antagonista nie jest również trenowany. Ponadto mięśnie powinny doświadczyć odpowiedniej regeneracji, która może przebiegać w różny sposób. Oprócz takich strategii jak korzystanie z sauny i wysypianie się, szczególnie istotny jest wystarczający odpoczynek pomiędzy jednostkami treningowymi. Zbyt krótkie interwały zmniejszają efekt, a także zwiększają ryzyko kontuzji.
wtorek, 23 sierpnia 2022
Trening siłowy, jak sama nazwa wskazuje
Koktajle białkowe cieszą się coraz większą popularnością
Koktajle białkowe cieszą się coraz większą popularnością. Mają one pomóc w budowaniu mięśni i jednoczesnym odchudzaniu. Ale czy naprawdę mogą to zrobić? Zbadaliśmy. Czy to w reklamie, na platformach mediów społecznościowych, czy w studiu fitness za rogiem: wszędzie znajdziemy ludzi, którzy przysięgają na koktajle proteinowe. Napoje są modne, bo mają przynosić różne korzyści. Ale jak dokładnie wpływają one na nasz organizm? A czy mają one również wady? Wyjaśniamy. Koktajle proteinowe składają się zazwyczaj z białka w proszku i mleka, napojów roślinnych lub wody. Proszek składa się z białek zwierzęcych i/lub roślinnych. Białko w proszku zawiera również węglowodany i tłuszcze, a często dodawane są witaminy, minerały i pierwiastki śladowe. Zawartość białka w poszczególnych koktajlach może być bardzo różna. Podczas gdy niektóre składają się niemal w całości z białka, inne zawierają je tylko w mniejszych ilościach. Na rynku jest wiele różnych proszków białkowych. Do najpopularniejszych rodzajów należą proszki na bazie białka serwatkowego i kazeiny. Oba białka pochodzą z mleka krowiego, ale różnią się sposobem ich wykorzystania. Białko serwatkowe może być szybko wchłaniane przez organizm, dlatego często jest wypijane bezpośrednio po treningu. Z kolei białko kazeinowe jest wykorzystywane znacznie wolniej. Zaletą jest to, że organizm jest zaopatrywany w białko nawet przez osiem godzin po spożyciu. Białka to związki aminokwasów, w tym L-argininy i L-karnityny. Są one ważnym, podstawowym budulcem naszego organizmu i są niezbędne do budowy mięśni. Ale pełnią one także inne ważne funkcje, jak np. produkcja przeciwciał. Dlatego bardzo ważna jest odpowiednia podaż tych składników odżywczych. Dla osób dorosłych bez dużej aktywności fizycznej zaleca się dzienne spożycie 0,8 grama białka na kilogram masy ciała. W przypadku sportowców hobbystów spożycie białka powinno być nieco zwiększone. Zawodowi sportowcy powinni spożywać nieco więcej, ale nie więcej niż dwa gramy białka na kilogram masy ciała.