piątek, 5 sierpnia 2022

Chcesz pokazać swoje stopy i nogi od najlepszej strony?

Lato, słońce, naga skóra: Chcesz pokazać swoje stopy i nogi od najlepszej strony? Nie ma problemu! Dzięki naszym wskazówkom nic nie stoi na przeszkodzie, aby latem cieszyć się pięknym i zadbanym wyglądem. Skóra to nasz największy i zarazem najbardziej wrażliwy organ. Latem jest szczególnie obciążona upałami i promieniowaniem UV. Najbardziej narażone są te obszary ciała, które są bezpośrednio wystawione na działanie słońca. Oprócz twarzy i rąk są to nasze stopy i nogi. Przy odpowiedniej pielęgnacji możesz sprawić, że będą nadawały się na lato. Dopóki ukrywamy nogi pod długimi spodniami i spódnicami, wiele z nas nie przejmuje się tym, jak wyglądają nasze nogi. Ale teraz latem większość z nas chciałaby się pokazać z czysto ogolonymi i zgrabnymi nogami. Podrażniona skóra, czerwone krostki i wrastające włoski: każda kobieta, która depiluje nogi zna te problemy. Jedynym sposobem, aby zapobiec im na dłuższą metę, jest usunięcie włosów na nogach za pomocą lasera lub IPL (intensywne pulsujące światło). Jednak większość kobiet goli się, depiluje lub stosuje woski lub kremy depilacyjne. Aby uniknąć wrastających włosków, zaleca się regularne złuszczanie skóry na nogach. Bardzo niewiele kobiet ma naturalnie nieskazitelną skórę na nogach. Im jesteśmy starsi, tym więcej pojawia się nieestetycznych plam i pajączków. W dużej mierze można je zatuszować specjalnym makijażem i kredkami kamuflującymi. Wiele osób woli stosować produkty samoopalające, aby nadać swoim nogom i stopom letnią karnację. Upewnij się, że kolor jest tylko o kilka odcieni ciemniejszy niż Twój obecny kolor skóry. Aby uzyskać lepszy efekt, najpierw nałóż balsam do ciała, a następnie nałóż samoopalacz. Uważaj jednak na starsze samoopalacze: Z czasem w butelkach może powstać rakotwórczy formaldehyd. Dlatego lepiej co sezon kupować nowy samoopalacz, a butelkę z poprzedniego sezonu wyrzucać.

czwartek, 4 sierpnia 2022

Mniej znaczy więcej?


Mniej znaczy więcej? Daleko od tego! Zupełnie nowe badanie wykazało, że częstotliwość seksualna ma wpływ na poziom serum. Wysoki poziom homocysteiny w surowicy krwi może z kolei świadczyć o zwiększonym ryzyku wystąpienia chorób układu krążenia i miażdżycy (stwardnienia tętnic). Homocysteina jest aminokwasem (budulcem białka), który powstaje jako produkt pośredni w metabolizmie zawsze, gdy np. spożywa się dużo mięsa. Substancja ta może mieć negatywny wpływ na naczynia krwionośne - a więc oczywiście także na naczynia penisa. W badaniu stwierdzono, że mężczyźni, którzy mieli małą aktywność seksualną, mieli wyższy poziom homocysteiny w surowicy. Inne badania poparły to, jak ważne są naczynia prącia dla ogólnego zdrowia mężczyzny. Badanie naczyniowe prącia (kolorowa sonografia dopplerowska duplex penisa) może być wykorzystane do określenia ryzyka zawału serca i udaru mózgu. Zaburzenia erekcji pojawiają się około 4 do 8 lat wcześniej niż odpowiednie choroby układu krążenia. Jeśli w trakcie badania graficznego zostanie wykryte zwężenie naczyń, można podjąć działania terapeutyczne w celu poprawy funkcji erekcji - i ewentualnie zapobiec udarowi lub zawałowi serca. We wspomnianym wyżej badaniu wykazano, że mężczyźni, którzy odbywali stosunki seksualne ponad 52 razy w roku - czyli około raz w tygodniu - mieli znacznie mniejsze ryzyko wystąpienia problemów z erekcją niż mężczyźni, którzy byli aktywni seksualnie od 0 do 11 razy w roku. Wraz ze wzrostem aktywności seksualnej odnotowano również niższy poziom homocysteiny. Podsumowując, twórcy badania stwierdzają, że mniej aktywni seksualnie mężczyźni mają tendencję do wyższych poziomów homocysteiny. Nawiasem mówiąc, dotyczy to również, choć nie tak istotnie statystycznie, kobiet.