sobota, 12 marca 2022

Zapach wiele o nas mówi


Zapach wiele o nas mówi. To, czy potrafię kogoś wyczuć, czy nie, nie jest tylko powiedzeniem. Nasze geny decydują o tym, jaki mamy zapach, a ponieważ każdy ma inne geny, każdy ma też swój zapach. Wybierając partnera, kierujemy się zapachem ciała drugiej osoby. Natura tak to urządziła, że wolimy kogoś, kto genetycznie jest od nas jak najbardziej różny. A nos odgrywa też rolę w zawieraniu znajomości. To, czy ktoś mi się podoba, czy nie, zależy też od tego, jak pachnie. Ale na to oczywiście ma też wpływ to, co ktoś je, jakich perfum czy dezodorantów używa, czy się myje, czy nie. Trzeba nawet ćwiczyć wąchanie! Taka szkoda, że w szkole mamy tylko lekcje śpiewu i rysunku. Dla mnie to w ogóle nie pomogło - wolałabym mieć lekcje wąchania. Bo w zasadzie wszyscy mamy te same biologiczne przesłanki. Perfumiarz praktykuje wąchanie przez dwie do trzech godzin każdego dnia, a im lepiej, tym lepiej potrafi to robić. Węch maleje z wiekiem, podobnie jak wzrok i słuch. Nikt nie dziwi się, że potrzebuje okularów czy aparatu słuchowego, ale tylko nieliczni myślą, że aparat zapachowy też by im pasował. Dzieci natomiast pachną niesamowicie. Muszą jednak poćwiczyć klasyfikowanie różnych zapachów. Jest przecież różnica między wyczuwaniem zapachów a ich rozpoznawaniem. Każda cząsteczka zapachu, która dostaje się do nosa podczas wdechu, jest przechowywana w mózgu wraz z nastrojem, w jakim się w danym momencie znajduję. Każdy zapach dostaje więc stempel: jeśli byłam w dobrym nastroju - dobry, jeśli przeżyłam w tym momencie coś złego - przechowuję go negatywnie. Dlatego dla jednej osoby zapach świąt jest niebiański, bo jego dom w czasie Bożego Narodzenia jest zawsze cudownie przytulny. A drugi jest zawsze rozczarowany i sfrustrowany w święta, bo tylko kłóci się z rodzicami i nic nie dostaje w prezencie. Odpowiednio, nie potrafi dobrze wyczuć cynamonu i goździków. Tu znów w grę wchodzi szkolenie: Jeśli jestem niewyszkolony i nie zwracam aktywnie uwagi na to, co i kiedy wącham, to nie mam pojęcia,

piątek, 11 marca 2022

Duża część zachowań seksualnych owadów i zwierząt jest kontrolowana przez feromony


Feromony to atraktanty seksualne, które wszystkie owady i zwierzęta, w tym ludzie, wydzielają, aby przyciągnąć płeć przeciwną. Duża część zachowań seksualnych owadów i zwierząt jest kontrolowana przez feromony, które są odbierane przez oddzielny narząd zmysłów, organ womeronowy (VNO) w nosie. Są niewidzialne, bezwonne i dlatego działają na podświadomość. Słowo feromon pochodzi z greki i oznacza "nośnik podniecenia". Rolnicy od wielu lat stosują feromony, aby pobudzić krowy i byki do kojarzenia. Wydaje się, że stosowanie dezodorantów i pigułek weszło w drogę naszym naturalnym funkcjom feromonalnym. Produkty feromonowe najlepiej stosować do włókien naturalnych, w tym papieru. Nie znaczy to, że nie można ich używać na ciele, ale że nie trwają tam tak długo. Są one atakowane przez bakterie w taki sam sposób jak zwykły pot. Na papierze wystarczy jeden spray, który może wystarczyć nawet na 100 dni. Na włóknach naturalnych można je całkowicie usunąć tylko poprzez czyszczenie na sucho. Są one nierozpuszczalne w wodzie. Trzy do pięciu rozpyleń wystarcza na jedną aplikację na ubraniu i najlepiej zastosować je na kołnierzu, rękawach, krawatach itp. Jeden z naszych klientów spryskuje całą swoją szafę, a następnie zamyka drzwi - to bardzo skuteczna metoda. Wpływ, jaki wywiera na nas zapach, zależy w dużej mierze od sposobu, w jaki jest nam prezentowany. Gdybyś błądził zagubiony, zziębnięty, mokry i głodny w lesie, zapach dymu drzewnego byłby nad wyraz radosny. Ruszylibyście w stronę źródła dymu, licząc na ciepło, może nawet jedzenie. Natomiast w spektaklu teatralnym zapach palącego się drewna byłby bardziej prawdopodobny do wywołania paniki. Jeśli łagodny, opiekuńczy mężczyzna, oprócz swojej dobroci, nosi również zapach "obrońcy terytorium", kobiety uważają go za jeszcze bardziej atrakcyjnego. Podświadomie przekaz brzmi: ten mężczyzna wydaje silne potomstwo i może zapewnić i chronić powstającą rodzinę. Podobnie jest w świecie zwierząt, gdzie partnera wybiera się ze względu na jego większą siłę i witalność. Wrodzona agresywna i groźna postać wydaje się znacznie bardziej onieśmielająca, gdy jej słowa są podkreślone tym zapachem.