czwartek, 22 grudnia 2022

W badaniu nie znaleziono wyraźnych dowodów na wzrost zaburzeń związanych z grami internetowymi podczas pandemii COVID-19

W badaniu opublikowanym w PLOS Public Health Journal badano wpływ choroby koronawirusowej 2019 (COVID-19) na zaburzenie gier internetowych wśród populacji ogólnej. Pojawienie się tanich technologii szybkiego dostępu do Internetu, w połączeniu z tym wyrafinowanych smartfonów, doprowadziło do wzrostu zaburzeń gier internetowych (IGD) w ciągu ostatnich kilku dekad. Potencjalnie mogło to być nasilone przez pandemię COVID-19. Nowa praca bada tę możliwość poprzez badanie i metaanalizę badań dotyczących IGD w latach pandemii. Wraz z nadejściem COVID-19 wiele rutynowych czynności życiowych, w tym socjalizacja, edukacja i zakupy, przeniosło się do przestrzeni internetowej. Rozrywka, która już wtedy była obficie dostarczana w postaci filmów, wideo i gier online, stała się schronieniem dla milionów ludzi niedysponowanych lub odciętych od innych form interakcji społecznych i rekreacji fizycznej. Gry internetowe lub gry online to gry wideo, które wymagają, aby być odtwarzane częściowo lub całkowicie przez sieć komputerową. Wykazują one wykładniczy wzrost - na całym świecie odnotowano prawie trzy miliardy graczy. Duża część tego wzrostu miała miejsce podczas COVID-19. Naukowcy twierdzą, że umiarkowane korzystanie z gier internetowych może być przyjemne i redukować stres, poprawiając zdolność uczenia się poprzez wyostrzenie umiejętności poznawczych. W nadmiarze jednak gry mogą rujnować równowagę mięśniowo-szkieletową, powodować depresję i złe nawyki snu, obniżać umiejętności akademickie i uniemożliwiać optymalne osiągnięcia w tych dziedzinach, powodować zmianę nawyków żywieniowych. Ponadto stwarza ryzyko uzależnienia, powodując IGD, i może obniżać jakość życia. W obecnym badaniu oceniono, w jakim stopniu pandemia wpłynęła na rozpowszechnienie IGD. Dostarcza danych do odpowiednich interwencji, które mogą być ujęte w ramy przez osoby, grupy prywatne i decydentów publicznych, w celu zapobiegania i leczenia tego zaburzenia psychicznego. Badacze przeprowadzili trzy niezależne metaanalizy dziewięciu badań oraz dodatkowy przegląd systematyczny 24 prac obserwacyjnych. Większość uczestników była młodsza, a więc bardziej podatna na korzystanie z technologii i uzależnienie od internetu, podobnie jak od innych środków uzależniających. Młodsza populacja jest bardziej narażona na izolację od społeczeństwa i brak ograniczeń ze strony otoczenia, czyli czynników zwiększających ryzyko IGD. Jeden przegląd systematyczny z 2018 roku, obejmujący Azję Wschodnią, wykazał, że największe rozpowszechnienie IGD występuje w wieku od 12 do 20 lat. Jedna metaanaliza trzech badań wykazała, że rozpowszechnienie IGD wynosiło 8%, czyli obejmowało ponad jedną na siedem osób w populacji. Badania te pochodziły z trzech krajów azjatyckich i obejmowały prawie 3000 osób. Badacze sugerują, że może to wskazywać na wzrost rozpowszechnienia IGD podczas pandemii w Azji Południowo-Wschodniej. Drugi, obejmujący cztery badania, wykazał zbiorczą średnią ~16,6, która nie spełniała wartości odcięcia narzędzia IGDS9-SF. Badania te pochodziły z Indii, Włoch, Iranu i Nepalu i były dość heterogeniczne, co czyniło wnioski niewiarygodnymi. Trzecia metaanaliza, dotycząca dwóch badań, porównywała dwie grupy, nie stwierdzając istotnych różnic w częstości występowania IGD przed lub po pandemii. Bezpośrednie porównania wskaźników IGD między krajami są trudne ze względu na brak standardowych narzędzi oceny, różnice w badanej populacji oraz w stosowanych kryteriach diagnostycznych. Co znamienne, większość badań uwzględnionych w przeglądzie pochodziła z Chin, w których ostatnio obserwuje się wzrost popularności gier internetowych wśród młodzieży i nastolatków. W 2022 roku w kraju tym było 666 milionów graczy internetowych, a większość z nich była w wieku powyżej 18 lat. We wcześniejszym badaniu z Nanchong w Chinach znaleziono istotne dowody na kliniczną IGD u dziesiątej części męskich studentów college'u w latach przedpandemicznych. W związku z tym Chiny wprowadziły kilka interwencji zapobiegawczych i terapeutycznych w celu modulacji tego ryzyka. Na przykład dzieci poniżej 18 roku życia nie mogą grać poza określonymi godzinami, a w kraju istnieje 250 ośrodków detoksykacji i rehabilitacji dla graczy. Obecne badanie nie dostarczyło wsparcia dla hipotezy, że pandemia zwiększyła wskaźniki IGD. Siła wniosków jest ograniczona przez małą liczbę badań, złą konstrukcję, ich znaczną heterogeniczność, krótkie okresy obserwacji i słabą siłę dowodów. Większość badań pochodzi z Azji, zwłaszcza z Chin, i dlatego mogą nie reprezentować obrazu globalnego. Naukowcy wzywają do przeprowadzenia lepszych badań w celu zrozumienia obecnej sytuacji i oceny ryzyka, tak aby można było odpowiednio zająć się IGD, stosując odpowiednie interwencje.

środa, 21 grudnia 2022

Badanie zwraca uwagę na potencjalne długoterminowe efekty neurologiczne po COVID-19

W najnowszym badaniu zamieszczonym na serwerze preprintów bioRxiv*, naukowcy wykorzystali przedkliniczne modele mysie i ludzkie próbki pośmiertne do zbadania obecności i wzoru dystrybucji białka kolca (S) ciężkiego ostrego zespołu oddechowego koronawirusa 2 (SARS-CoV-2) w osi czaszka- opon mózgowych (SMB), w tym niedawno odkrytego połączenia czaszka- opony mózgowe (SMC). Pomimo wielu wyzwań technicznych, w kilku badaniach zbadano, jak ośrodkowy układ nerwowy (OUN) pozostaje zaangażowany w objawy związane z chorobą koronawirusową 2019 (COVID-19). W kilku badaniach wykryto nawet SARS-CoV-2 w tkankach mózgu i szeroko rozpowszechnione sygnały aktywacji immunologicznej w mózgu. Doprowadziło to naukowców do przekonania, że białka pochodzące z wirusa krążyły w krwiobiegu i promowały odpowiedź zapalną. Jednak wysoce immunogenne białko SARS-CoV-2 S, stosowane również w szczepionkach COVID-19, pojawiło się jako idealny kandydat do zbadania efektów zależnych i niezależnych od COVID-19 w ludzkim mózgu. W obecnym badaniu naukowcy wykorzystali optyczną technologię oczyszczania tkanek, aby zidentyfikować wszystkie cele tkankowe, które gromadziły białko S1 SARS-CoV-2 u myszy i zbadali dystrybucję S1 w próbkach pośmiertnych od pacjentów COVID-19. Dodatkowo zespół ocenił, czy samo S1 indukowało patologie mózgu przy braku innych białek wirusowych. (Należy pamiętać, że białko S1 z mutacją N501Y zakaża myszy typu dzikiego (WT) poprzez wiązanie się z mysim enzymem konwertującym angiotensynę 2 (ACE2)). Dla eksperymentów zwierzęcych, oni użyli dwumiesięcznych dzikich myszy C57Bl6/J mixed-sex trzymanych na 12/12 godzin światła i ciemnych cykli z losowym dostępem do jedzenia i wody. Uzyskali białka S1 z mutacją N501Y i oznakowali je barwnikiem fluorescencyjnym Alexa Fluor 647. Następnie mikroiniekcje spike S1 (N501Y) wykonywali bezpośrednio dożylnie do szpiku czaszki badanych zwierząt w znieczuleniu ogólnym przy użyciu strzykawki o pojemności 1 mL z igłą 28-gauge. Po trzech dniach podawania zastrzyków dożylnych, zespół pobrał tkanki czaszki, opon mózgowych i mózgu każdego zwierzęcia do analizy proteomicznej i zmapował rozmieszczenie fluorescencyjnie znakowanego kolca S1. Następnie pobrano tkankę kory mózgowej myszy w dniach i 28 dniach, aby ocenić śmierć komórek i uszkodzenia neuronów. Badacze przeprowadzili również opartą na spektrometrii mas (MS) bezetykietową analizę proteomiki ilościowej dopasowanych do regionu mózgu tkanek ludzkich pochodzących od pacjentów niebędących nosicielami COVID-19 (kontrole). Pomogło im to wykryć, czy białko S było trwale obecne w czaszkach pacjentów, którzy zmarli z przyczyn niezwiązanych z COVID w ciągu pierwszych dwóch lat pandemii. Ponadto zespół scharakteryzował ekspresję białek w zakażonych SARS-CoV-2 tkankach czaszki pochodzących z pośmiertnych próbek ludzkich za pomocą proteomiki opartej na MS. Protokół optycznego oczyszczania SHANEL pomógł im przeanalizować profil histopatologiczny próbek ludzkiej czaszki z oponą twardą. Badacze zaobserwowali znaczne nagromadzenie białka SARS-CoV-2 S w niszach szpiku czaszki, oponach mózgowych, SMC i miąższu mózgu zarówno w próbkach pochodzących od myszy, jak i od ludzi. U zdrowych myszy, bezpośrednie mikroiniekcje S do nisz szpiku czaszki wywołały zmiany proteomu mózgu i śmierć komórek miąższowych. Wykazano również immunogenność SARS-CoV-2 S przy braku innych składników wirusowych. Potrzebne są jednak dodatkowe dane, aby wykazać aktywną replikację SARS-CoV-2 w tych tkankach. Niemniej jednak obserwowane nagromadzenie SARS-CoV-2 i jego glikoproteiny S na obrzeżach OUN w próbkach czaszki niektórych osób sugerowało prawdopodobny mechanizm neurologicznych skutków zakażenia SARS-CoV-2. Występowało to nawet u osób, które wyzdrowiały z choroby, ale zmarły później z przyczyn niezwiązanych z SARS-CoV-19. Analiza proteomiczna kory mózgowej ośmiu pacjentów COVID-19 i 11 osób z grupy kontrolnej pomogła badaczom zidentyfikować 7 138 białek, których analiza wzbogacenia zestawu genów (GSEA) skorelowała te dysregulowane białka z procesami biologicznymi modulowanymi w odpowiedzi na zakażenie SARS-CoV-2. Ponadto, dane proteomiczne wykazały zaburzenia w kaskadach dopełniacza i krzepnięcia krwi, szlakach związanych z neutrofilami, w tym tworzenie pułapek zewnątrzkomórkowych (NETs), oraz wzrost stężenia białek prozapalnych, takich jak interferon alfa/beta (IFN-α/β). GSEA ujawniła zróżnicowaną ekspresję 76 białek, przy czym wzrost i spadek ekspresji dotyczył odpowiednio 49 i 27 białek. Badacze stwierdzili wzrost ekspresji domeny piryny i domeny rekrutacyjnej kaspaz (PYCARD) oraz domeny NOD-like receptor family CARD domain containing 3 (NLRC3), które są zaangażowane w składanie inflammasomów. Zidentyfikowali między innymi szlak BST2 (Bone Marrow Stromal Cell Antigen 2), który ograniczał wirusy przed infekowaniem pobliskich komórek. Ponadto w tkankach mózgu przypadków COVID-19 znaleźli aktywowane komórki mieloidalne o powiększonej morfologii ciała komórkowego. Badania wykryły SARS-CoV-2 S w komórkach odpornościowych pacjentów ponad 12 miesięcy po zakażeniu oraz w ich osoczu do roku po wyzdrowieniu. Rzeczywiście, wdziera się on do mózgu z krążenia mózgowego i utrzymuje się w organizmie człowieka. Jednak tylko kilka badań wykazało związek między patologiami związanymi z mózgiem widocznymi w ciężkim COVID-19 a proteomem mózgu gospodarza. Badania donoszą jednak, że S wyzwala ekspresję cytokin zapalnych i chemokin w makrofagach i komórkach nabłonka płuc, upośledzając w ten sposób funkcje śródbłonka. W tym badaniu, aktywował również odpowiedź immunologiczną w osi SMB, potencjalnie poprzez rekrutację i więcej neutrofili. Choć badacze nie potrafili odróżnić bezpośredniego wpływu S od ogólnoustrojowego działania COVID-19. Działał on jako bodziec zapalny, który prowadził do rozwoju odpowiedzi immunologicznej w mózgu i zwiększał ekspresję białek prozapalnych, np. kalprotektyny i białka pro-platelet basic (PPBP), białka związanego z zakrzepami. W oponach mózgowych ten stan zapalny prowadził do upregulacji białek degranulacji neutrofilów, np. PDGFA-associated protein 1 (PDAP1), które mogą być związane z wyższym poziomem NETs w osi SMB i inwazją neutrofilów do opon mózgowych. NETs wyzwalały również uszkodzenia tkanek, w tym uszkodzenia śródbłonka, zmieniając w ten sposób procesy krzepnięcia i racjonalizując, dlaczego u niektórych pacjentów COVID-19 rozwijają się mini-zawałki w miąższu mózgu. W rzeczywistości, w mózgu białka zaangażowane w szlaki neurodegeneracji były wysoce dysregulowane.