Atkins, Keto, South Beach? Wybór najlepszej metody odchudzania może być przytłaczający. Jeśli nauczymy się przecinać szum, możemy zawęzić nasze opcje, patrząc tylko na badania medyczne dotyczące odchudzania, które są dla nas istotne. Jakie badania medyczne należy traktować poważnie? Około 50 000 badań naukowych jest publikowanych tygodniowo tylko w języku angielskim. Nie wszystkie z nich, a nawet większość z nich, są istotne dla większości ludzi. Aby określić, czy dane badanie jest dla Ciebie istotne, zadaj sobie następujące pytania: Czy to badanie dotyczy ludzi takich jak ja i czy punkt końcowy, czyli rzecz, którą mierzą w badaniu, jest czymś ważnym dla mojego zdrowia? Przyjrzyjmy się dwóm nagłówkom dotyczącym dwóch ostatnich badań i sprawdźmy, czy zdały one egzamin ze znaczenia. Z Wielkiej Brytanii mamy nagłówek: "THIS Vegetable Could Be the Key to Preventing Obesity as You Age". Odnosząc się do metabolizmu, artykuł mówi, że "Badania znalazły ekstrakt w czerwonej ostrej papryce, który może przyspieszyć [metabolizm] w miarę starzenia się, a tym samym pomóc w walce z otyłością." Metabolizm został zwiększony do odpowiednika spalania dodatkowych 116 kalorii dziennie, co oznaczałoby, jak mówi artykuł, funt tłuszczu utracony w ciągu 30 dni. Wow. To brzmi całkiem nieźle, prawda? Ale przyjrzyjmy się bliżej. Po pierwsze, kim byli badani i czy byli tacy jak ja czy ty? Badani to 40 zdrowych dorosłych, w wieku od 22 do 47 lat, mieszanka mężczyzn i kobiet, o mniej więcej średniej wadze. Ta grupa osób może oznaczać, że wyniki te będą mniej przydatne dla osób z nadwagą lub osób znacznie starszych niż 47. Kolejne pytanie dotyczy punktu końcowego: Co było mierzone i czy jest to dla mnie ważne? Artykuł informacyjny mówił o tempie metabolizmu i powiedział, że ustalenia sugerują, że ekstrakt z czerwonej papryki doprowadzi do utraty wagi o funt tłuszczu w ciągu 30 dni. Ale to nie jest to, co sam papier powiedział. Badacze użyli pomiaru tempa metabolizmu w ciągu trzech godzin i nie mierzyli wagi. Nie wiemy, czy ta zmiana metaboliczna byłaby trwała przez 24 godziny, a tym bardziej przez miesiąc. Ten biznes o tempie metabolicznym prowadzącym do utraty wagi to dym i lustra. Autorzy przeskoczyli z tempa metabolizmu do utraty wagi, wniosek oparty na 50-letnich danych, które doprowadziły do tak zwanej reguły 3,500 kalorii-3,500 kalorii brak równa się jeden funt utraty wagi, a 3,500 kalorii extra prowadzić do jednego funta przyrostu masy ciała. Dane te pochodziły z bardzo krótkotrwałych eksperymentów na niewielkiej liczbie mężczyzn, którzy byli karmieni mocno ograniczoną kalorycznie dietą 800 kalorii dziennie. Nowsze badania - i to powinno być znane autorom - wykazały, że zmiany metaboliczne są szybko kompensowane i że przewidywane straty wagi oparte na metabolizmie, w praktyce, są często jedną dziesiątą lub mniej niż to, co byłoby przewidywane przez ten 3,500 kalorii zasady. Opisywane tu badanie nie spełnia zasady "Czy punkt końcowy jest dla mnie ważny?". Nie chodziło o zarządzanie wagą czy utratę wagi; chodziło o pomiar tempa metabolizmu. Artykuł połączył dane z utratą wagi, ale wykonał słabą robotę, tworząc mylącą historię. Autorzy badania byli również zatrudnieni przez firmę, która produkuje i sprzedaje ekstrakt z ostrej papryki. Fakt ten nie oznacza automatycznie, że wyniki powinny zostać odrzucone, ale z pewnością powinien wzbudzić twój sceptycyzm. Sprawdź, skąd pochodzi badanie, kto je przeprowadził i kto za nie zapłacił, zanim zdecydujesz, jak poważnie potraktujesz jego wyniki.
wtorek, 18 października 2022
Stereotypy dotyczące płci
Stereotypy dotyczące płci, zranione uczucia partnera, obwinianie lub błędne wnioski często utrudniają ustalenie, dlaczego pewnego dnia w łóżku jest tylko (ponury) broczący lub (sfrustrowany) śpiący - a przede wszystkim co trzeba zrobić, by oboje znów poczuli się bardziej komfortowo w temacie erotyki. Utrata libido, czyli utrata pożądania erotycznego (nazywana również "zaburzeniem apetytu" lub "zaburzeniem pożądania seksualnego"), należy do tzw. dysfunkcji seksualnych i charakteryzuje się zmniejszonym pożądaniem seksualnym, które utrzymuje się przez co najmniej sześć miesięcy. Typowy jest nawracający lub uporczywy brak zainteresowania erotycznego. Nie ma chęci na intymny kontakt. Zaburzeń pożądania nie należy mylić z niechęcią (awersją), gdzie sama idea kontaktu intymnego kojarzy się z negatywnymi uczuciami (takimi jak strach czy obrzydzenie). Problemy seksualne często pojawiają się sytuacyjnie w pewnych fazach związku pary. Zwykle są one tymczasowe. Zaciekłe pożądanie, silna tęsknota i ekscytujące noce: tak przeżywa to większość nowo zakochanych par. Szczęście z odnalezienia siebie w naturalny sposób przekłada się na fizyczną bliskość. Seks, erotyka i intymność charakteryzują pierwszą fazę związku. Życie kręci się wokół nowej, wyjątkowej miłości przez całą dobę. Niewiele (a może nic?) innego może uszczęśliwić zakochanych niż mała sesja z ukochanym. Zwłaszcza w przypadku młodszych par, ta forma komunikacji jest zwykle jeszcze bardziej widoczna niż w przypadku par, które znalazły się w starszym wieku. Ciała "rozmawiają" ze sobą niemal nieustannie - i pokazują każdym pocałunkiem, każdym uściskiem, każdym trzymaniem za rękę, każdą pieszczotą, jak ważna jest druga osoba i jak wzbogacające i cenne jest przeżywanie nowej miłości. Po kilku miesiącach, ale najpóźniej po roku lub dwóch latach, znaczenie seksualności spada (czasem znacznie) u zdecydowanej większości par, nawet jeśli wspólna erotyka była przeżywana jako szczególnie ekscytująca i kochająca. Czytanie w spokoju gazety w weekend, ponowne oglądanie emocjonującego filmu o 20:15 czy celebrowanie przedłużonej kolacji - wszystkie te rzeczy stopniowo odzyskują swój seksapil ;-) Fakt, że większość par z biegiem lat uprawia ze sobą mniej seksu, jest więc całkowicie naturalnym zjawiskiem i początkowo nie stanowi powodu do niepokoju. Szczególnie jednak młodsze pary miały (lub mogły mieć) w swoim dotychczasowym życiu mniej doświadczeń z dłuższymi związkami partnerskimi. A ci, którzy nie mieli jeszcze do czynienia z tematem "zmian w zaangażowanym partnerstwie w czasie" (lub nie mogą oprzeć się na własnych doświadczeniach), mogą ze zrozumiałych względów odczuwać niepokój, gdy nagle uświadomią sobie: "Auć! - W naszym łóżku zrobiło się bardzo cicho!

