czwartek, 21 lipca 2022

Po udanej diecie często przychodzi efekt jojo


Po udanej diecie często przychodzi efekt jojo. Autor i dietetyk Uwe Knop ma jasną odpowiedź na pytanie dlaczego: bo czas diet off-the-peg jest już za nami. Swoje podejście wyjaśnia w nowej książce. Około 60 procent Niemców stwierdziło w 2020 roku, że już przynajmniej raz stosowało diety. Jeśli samo odchudzanie jeszcze w jakimś stopniu udaje się według jakiegoś wzoru, to najpóźniej projekt zawodzi, jeśli chodzi o utrzymanie pożądanej wagi. Jest całkiem prawdopodobne, że będziesz miał do czynienia ze strasznym efektem jojo. Ale jak naprawdę działa zrównoważone odchudzanie? W nowej książce autor i dietetyk Uwe Knop przyjmuje następujące podejście: "Era klasycznych, gotowych diet dobiegła końca. W nauce następuje również wyraźna zmiana paradygmatu w zakresie zrównoważonego odchudzania: Tylko dzięki dostosowanym do potrzeb, ukierunkowanym na przyjemność zmianom stylu życia, które idealnie pasują do indywidualnego charakteru i osobowości, możliwe jest po udanym odchudzaniu osiągnięcie także wielkiego celu: długotrwałego utrzymania swojej nowej, pożądanej wagi." Przeniesienie tego naukowego konsensusu do własnego kosmosu życiowego jest "znacznie łatwiejsze niż większość ludzi myśli." Według Knop bezsporne jest, że wiele kobiet i mężczyzn chce schudnąć i przechodzi na diety. Niestety, według Knopa, wiele osób, które chcą schudnąć, co roku daje się nabrać na fałszywe obietnice nowej "najlepszej diety". Dzięki: "I diet my way" wprowadza nową koncepcję dla każdego, która podąża indywidualną ścieżką odchudzania do osobistej wagi samopoczucia.

Odchudzanie przez noc to brzmi świetnie


Odchudzanie przez noc - to brzmi świetnie, ale niestety to bajka i nigdy się nie sprawdzi. Od tygodni katujesz się głodówkami i wystarczającymi sesjami joggingu przez tydzień, ale wielkiego sukcesu w odchudzaniu brak, a wskazówka na skali wciąż jest? Zastanawiasz się, co robisz źle? Jesteś sfrustrowany i straciłeś wszelką motywację? Nie musisz być! Utrata wagi to nie tylko kwestia zdrowej diety i ćwiczeń, ale także sprawa psychiczna. Dajemy Ci wskazówki i porady dotyczące odżywiania, sportu i motywacji, aby odchudzanie przynosiło Ci efekty w przyszłości. Współdziałanie hormonów w naszym organizmie zależy od wielu czynników. Jeśli coś nie działa w tej złożonej interakcji, może to mieć nieprzyjemne konsekwencje. Jednym z przykładów jest niedoczynność tarczycy, ponieważ tarczyca wpływa na metabolizm wysyłając hormony T3 i T4. Jeśli hormony te nie są produkowane w wystarczającym stopniu lub nie mogą działać w niezbędnych miejscach, dochodzi do tzw. niedoczynności tarczycy, co oznacza, że procesy metaboliczne organizmu są spowolnione i trudno jest schudnąć. W przypadku podejrzenia tej choroby należy koniecznie skonsultować się z lekarzem w celu rozpoczęcia odpowiedniej terapii. Specjaliści od żywienia radzą, aby nie robić zbyt długich przerw między posiłkami. Zbyt długie przerwy powodują spowolnienie metabolizmu. Dlatego też należy spożywać zdrową przekąskę przynajmniej co 4 godziny. I znów chodzi o hormony, bo pod wpływem ciągłego stresu w organizmie uwalnia się hormon stresu - kortyzol. W efekcie organizm gromadzi zapasy energii na czas stresu i powstaje więcej tłuszczu w talii. Jeśli więc nie robisz przerw od codziennego stresu i masz stale wysoki poziom kortyzolu, łatwiej położysz się na tkance tłuszczowej i trudno będzie Ci schudnąć! Ważną rolę odgrywa również zdrowy rytm snu. Najlepiej nie kłaść się spać zbyt późno i odpoczywać co najmniej 7 godzin. Czy trenujesz jak mistrz i zwracasz baczną uwagę na swoją dietę? Ale wskazówka na skali nie przesuwa się ani trochę w dół? Powodem tego może być budowanie masy mięśniowej, które następuje podczas treningu siłowego, a masa mięśniowa waży więcej niż tłuszcz. Jednak sama waga nie musi mówić nic o poziomie sprawności fizycznej. Mięśnie zapewniają, że tłuszcz jest rozkładany. I dzieje się to również w czasie odpoczynku! Aby schudnąć, optymalne jest połączenie treningu wytrzymałościowego i siłowego. Bardzo dobrym przykładem jest ta blogerka fitness. Po lewej stronie waży 65 kg, w środku 55 kg, a po prawej 63 kg. Wizualnie między dwoma zewnętrznymi zdjęciami jest światowa różnica, ale na wadze to tylko 2 kg.