sobota, 30 kwietnia 2022

Około 30 do 50 procent kobiet ma problemy seksualne


Około 30 do 50 procent kobiet ma problemy seksualne na jakimś etapie swojego życia. Jeśli problemy są wystarczająco poważne, uznaje się je za dysfunkcje seksualne. Dysfunkcja seksualna odnosi się do trudności podczas stosunku seksualnego. Cztery fazy funkcjonowania seksualnego: Zainteresowanie seksualne; pożądanie: Motywacja do rozpoczęcia lub kontynuowania aktywności seksualnej. Pożądanie może być wywołane przez myśli, zapachy, przez dotyk ciała mężczyzny itp. Pobudzenie: Kobieta odczuwa podniecenie seksualne (część emocjonalna). Jednocześnie odczuwa reakcję fizyczną, zwłaszcza w okolicy narządów płciowych: zwiększone ukrwienie z obrzmieniem łechtaczki i zwilżeniem (produkcja płynu pochwowego. Orgazm: jest punktem kulminacyjnym pobudzenia seksualnego. Towarzyszą mu rytmiczne skurcze mięśni pochwy. Kobiety mogą mieć kilka orgazmów po kolei. Relaks: Uczucie dobrego samopoczucia, zadowolenia i odprężenia. Wiele kobiet może stać się ponownie pobudzona natychmiast po tej fazie. Sporadyczne zaburzenia funkcji seksualnych są normalne Jednak ta klasyfikacja nie zawsze jest pomocna dla kobiet. Libido występuje w różnym stopniu u kobiet, wyraźnie różniąc się od mężczyzn, którzy przeżywają cztery fazy bardziej jednolicie. Problemy z funkcjami seksualnymi dotyczą zwykle kilku faz jednocześnie i to znacznie częściej niż u mężczyzn. Kobiety, które trudno pobudzić, mają zwykle mniejszą ochotę na stosunek seksualny, a także problemy z orgazmem lub ból. Te ostatnie ze zrozumiałych względów tracą zainteresowanie i potrzebę seksu. Brak lub wyraźne zmniejszenie zainteresowania seksualnego przejawia się spadkiem aktywności seksualnej, myśli lub fantazji. Kobieta zazwyczaj nie reaguje na próby inicjowania aktywności seksualnej przez partnera. Utrata pożądania seksualnego jest podstawowym problemem i nie wynika z innych problemów seksualnych. Ponadto libido często towarzyszy brak odczuć genitalnych lub pozagenitalnych. Brak pożądania seksualnego nie wyklucza satysfakcji seksualnej czy pobudzenia, ale oznacza, że aktywność seksualna jest inicjowana rzadziej. Są kobiety, które przez całe życie nie wykazują zainteresowania seksualnością, a u innych to zaburzenie pojawia się dopiero po pewnym czasie z zainteresowaniem i pobudzeniem seksualnym. Inne kobiety nie są zainteresowane seksualnością, ale pozwalają dobrze przeżyć tę intymność na życzenie partnera i stać się podnieconym.

Zwykle można temu łatwo zaradzić poprzez terapię miejscową


Zaburzenia podniecenia seksualnego definiuje się jako stałą lub powtarzającą się niezdolność do osiągnięcia lub utrzymania wystarczającego podniecenia seksualnego. Objawiają się one brakiem subiektywnego lub genitalno-cielesnego podniecenia (lubrykacja/puchnięcie). W konsultacjach medycznych na pierwszy plan u kobiet z pewnością wysuwa się suchość pochwy spowodowana niedoborem estrogenów. Zwykle można temu łatwo zaradzić poprzez terapię miejscową. Jeśli lubrykanty i żele nawilżające nie są wystarczające, wskazana jest miejscowa terapia hormonalna za pomocą maści, czopków dopochwowych, tabletek lub pierścienia dopochwowego. Ze względu na zazwyczaj niską dawkę wymaganych estrogenów, trudno spodziewać się poważnych skutków ubocznych. To, czy odpowiednia terapia jest możliwa u chorych na raka piersi, jest przedmiotem kontrowersji; prawnie jest to zawsze problematyczne. Estriol należy przedkładać nad estradiol, a w przypadku jednoczesnego stosowania inhibitorów aromatazy z pewnością należy całkowicie zrezygnować z terapii. Jednak obecnie ustalono również "niskodawkową" terapię miejscową z użyciem 0,03 mg estriolu w przypadku raka piersi! Tymczasem istnieje możliwość terapii miejscowej czopkami z DHEA (prasteron), który w nabłonku pochwy w sensie metabolizmu wewnątrzpochodnego jest przekształcany do testosteronu i estradiolu, co prowadzi do znacznej ulgi zwłaszcza u pacjentek dyspareunkowych. Oprócz niedoboru hormonów, inne możliwe przyczyny biologiczne obejmują cukrzycę , palenie tytoniu lub choroby neuropsychiatryczne. Badania wskazują, że zaburzenia autonomicznego układu nerwowego, które mogą wynikać np. z interwencji chirurgicznych (operacje w obrębie miednicy, np. radykalna histerektomia w kontekście choroby nowotworowej), mogą mieć bardzo negatywny wpływ na pobudzenie narządów płciowych i orgazm. Psychospołecznym podłożem zaburzeń pobudzenia może być przede wszystkim konflikt w związku lub sytuacja nadmiernych wymagań; za czynnik sprawczy można uznać również normalizację seksualną o charakterze religijnym i niereligijnym.